Gdzie znajduje się światowa stolica ceramiki?

Rumunia: Niezwykła Podróż przez Krainę Kontrastów

13/06/2020

Rumunia, kraj często kojarzony wyłącznie z mroczną legendą hrabiego Drakuli, skrywa w sobie znacznie więcej niż tylko opowieści o wampirach. Przed naszym ostatnim roadtripem po tym wyjątkowym zakątku Europy, sami niewiele wiedzieliśmy o jej prawdziwym obliczu. Słyszeliśmy o górach, ale nie spodziewaliśmy się ich tak oszałamiającego piękna. Znaliśmy nieco jej zamki, warowne kościoły i niedźwiedzie, ale to był zaledwie wierzchołek góry lodowej. Dziś pragniemy pokazać Ci najpiękniejsze atrakcje Rumunii i przekonać, że ta kraina, wciąż krzywdząco stygmatyzowana biedą czy niebezpiecznymi taborami, powinna znaleźć się wysoko na Twojej liście miejsc wartych odwiedzenia. Rumunia to niezwykła mozaika kultur, tradycji i narodowości, gdzie bajkowe krajobrazy, majestatyczne góry, ufortyfikowane kościoły, malowane klasztory i czarujące średniowieczne miasta, a do tego wijące się zachwycającymi serpentynami wysokogórskie trasy samochodowe, sprawią, że zakochasz się w niej do szaleństwa. Ten tajemniczy kraj pełen kontrastów, gdzie dziełom ludzkich rąk towarzyszą niewyobrażalne skarby natury, jest jednym z najbardziej spektakularnych i wyjątkowych celów europejskich podróży samochodowych, o czym, mamy nadzieję, już wkrótce sam się przekonasz.

Z czego słynna jest Rumunia?
Rumunia to niezwyk\u0142a mozaika kultur, tradycji i narodowo\u015bci. Jej bajkowe krajobrazy, majestatyczne góry, ufortyfikowane ko\u015bcio\u0142y, malowane klasztory i czaruj\u0105ce \u015bredniowieczne miasta, a do tego wij\u0105ce si\u0119 zachwycaj\u0105cymi serpentynami wysokogórskie trasy samochodowe sprawi\u0105, \u017ce zakochasz si\u0119 w niej do szale\u0144stwa.

Najpiękniejsze Atrakcje Rumunii

1. Przełom Dunaju – Żelazne Wrota

Zwiedzanie Rumunii proponujemy rozpocząć przy jej granicy z Serbią, w okolicach miejscowości Orszowa i Dubova, gdzie potężny Dunaj rozdziela Karpaty od Gór Wschodnioserbskich. Na długości około 134 km rzeka tworzy malowniczy przełom, zwany Żelazną Bramą. W dawnych czasach miejsce to było ważnym ośrodkiem handlowym i transportowym, a także terenem działań partyzanckich. Potężne klify, skały, szybki nurt rzeki i liczne wiry znacznie utrudniały nawigację i wpłynięcie na terytorium Rumunii, pochłaniając przy tym wiele ofiar. Dopiero po wybudowaniu pobliskiej tamy na Dunaju, Żelazne Wrota zapewniły możliwość bezpiecznej żeglugi po rzece.

Dziś Przełom Dunaju to warte polecenia miejsce na mapie Rumunii, którego główną atrakcją jest Park Krajobrazowy Żelazne Wrota z zapierającymi dech w piersiach punktami widokowymi: Ciucarul Mare i Ciucarul Mic na malowniczy Canzanele Dunarii, czyli Zatokę Dunaju. Dostać się można na nie wytyczonymi szlakami pieszymi, momentami wymagającymi, bo prowadzącymi stromo pod górę. Wysiłek wynagradzają jednak zachwycające widoki!

W najwęższym miejscu Żelaznej Bramy możesz także zobaczyć dwie zapory wodne Żelazne Wrota I i Żelazne Wrota II, a w pobliżu miejscowości Dubova niezwykłą rzeźbę skalną. To Rzeźba Decebala – ostatniego króla Daków, który walczył przeciwko cesarzom rzymskim o zachowanie niepodległości Rumunii. Pomnik mierzy 43 metry wysokości, 25 szerokości i ufundował ją lokalny biznesmen. To niezwykłe dzieło powstawało przez około 11 lat na skalistym nabrzeżu Dunaju, w okolicy Żelaznych Wrót, a przy jego budowie brało udział 12 rzeźbiarzy-alpinistów. Kilka pierwszych lat nadawano skale odpowiednią formę przy pomocy dynamitu, kolejne pochłonęło rzeźbienie szczegółów. Decebal doskonale widoczny jest z mostu przy drodze 57 wijącej się wzdłuż brzegów Dunaju.

Obok wspomnianego mostu i rzeźby Decebala znajdują się także małe przystanie, z których łodzią możesz wyruszyć na 1,5-godzinną wycieczkę po Dunaju. Koszt takiego rejsu to około 50 Lei/os. Obejmuje on wizytę w Zatoce Dunaju, charakteryzującej się wysokimi, stromymi skałami, oraz dwóch jaskiniach: Vererani i Ponicova. Do tego dochodzi także podziwianie z pokładu łódki Monastyru Mraconia i pamiątkowej tablicy Tabula Traiana. Ta ostatnia znajduje się po serbskiej stronie i upamiętnia sukcesy cesarza Trajana i Imperium Rzymskiego. Rejs jest fajnym przypieczętowaniem wizyty w Żelaznej Bramie, niestety musisz liczyć się jednak z tym, że przewodnicy podczas rejsu praktycznie nie mówią w języku angielskim.

Noclegi i Porady

Doskonałą bazą noclegową do zwiedzania Przełomu Dunaju są miejscowości: Orszowa, Dubova oraz Drobeta-Turnu Severin. Hotele często położone są nad brzegiem rzeki i oferują zakwaterowanie z cudownym widokiem na Dunaj. Ze swojej strony możemy Ci polecić domek wakacyjny Cabana Bahna w Iloviţa nieopodal Orszowy. Miejsce to położone jest nad brzegiem Dunaju, choć skromne, ma niesamowity klimat!

Porada: Ponieważ Przełom Dunaju znajduje się tuż przy samej granicy z Serbią, koniecznie wyłącz tam roaming w swoim telefonie, bo inaczej będzie łapał serbską sieć komórkową!

2. Transalpina – Droga 67C

Atrakcje Rumunii to także malownicze samochodowe drogi wysokogórskie. Naszym zdaniem najpiękniejszą z nich jest Transalpina, czyli droga krajowa numer 67C, biegnąca ze wsi Ciocadia nieopodal miasta Novaci do Oltenii w Transylwanii i przecinająca główny grzbiet gór Parâng w Karpatach Południowych. Transalpina liczy 148,2 km długości i jest najwyżej położoną drogą samochodową Rumunii. Na Przełęczy Urdele osiąga wysokość aż 2145 m n.p.m.

Transalpina to prawdopodobnie najstarsza droga biegnąca przez Karpaty. W dawnych czasach służyła głównie pasterzom. Legenda głosi, że każda rodzina mieszkająca w jej okolicy uczestniczyła w budowie poszczególnych odcinków drogi, w zależności od swoich możliwości fizycznych i finansowych. Ze względu na trudności w jej pokonywaniu, nazywana była często diabelską ścieżką. Podczas I wojny światowej została rozbudowana przez Niemców, by później popaść w ruinę. Życie tchnął w nią ponownie w 2008 roku rząd Rumunii. Wtedy to na całej jej długości położono asfalt, a w newralgicznych miejscach zamontowano barierki ochronne. Od 2012 roku w sezonach letnich jest ona udostępniona dla każdego za darmo.

Na Transalpinę wracaliśmy dwa razy. Za pierwszym cała spowita była we mgle, za drugim pokazała nam swoje słoneczne oblicze. Widoki z tej drogi dosłownie zwalają z nóg. Naszym zdaniem najbardziej malowniczy i spektakularny jest około 50-kilometrowy odcinek trasy między miejscowościami Novaci a Obârşia Lotrului. Na całej długości trasy wytyczono dzikie zatoczki lub niewielkie parkingi z lokalnymi dewocjonaliami, w których możesz się zatrzymać, by rozkoszować się zachwycającymi panoramami. Od Transalpiny odchodzą też szlaki trekkingowe, którymi możesz wędrować. Przy drodze w jej niższych partiach można też kempingować na dziko, bowiem w Rumunii jest to w pełni dozwolone. Uważaj jedynie na niedźwiedzie! W rumuńskich górach żyje ich około 7000. Nie zostawiaj na noc jedzenia na zewnątrz i zbieraj po sobie wszelkie śmieci!

Noclegi i Porady

Tak jak wspomnieliśmy powyżej, przy Transalpinie w jej niższych partiach możesz kempingować na dziko. W kilku miejscach są zjazdy lub większe parkingi, przy których możesz się zatrzymać kamperem, autem lub rozbić namiot. Pamiętaj jednak o tym, że są to góry, a pogoda jest w nich nieprzewidywalna. Często wieje bardzo silny wiatr, możliwe są burze i przelotne deszcze, a latem temperatura w nocy potrafi spaść do zaledwie kilku stopni. Jeśli nocowanie na dziko to nie jest Twoja bajka, proponujemy Ci nocleg w dość skromnych, ale wygodnych pensjonatach we wsi Ranca, położonej kilka km przed Przełęczą Urudele. Znajdziesz w niej liczne pensjonaty i małe hotele. Rezerwacji warto dokonać z wyprzedzeniem, zwłaszcza jeśli przejazd Transalpiną planujesz w trakcie weekendu w miesiącach lipiec i sierpień. Ze swojej strony polecamy Ci nocleg w pensjonacie Antonia Spa 180 Panoramic View w Ranca. Obiekt dysponuje skromnymi pokojami, ale do dyspozycji gości jest tu bania z obłędnym widokiem na góry, oferuje wspólny salon, ogród, centrum spa i odnowy biologicznej oraz bezpłatne WiFi.

Porada: Na pokonanie Transalpiny z możliwością licznych postojów i fotografowania musisz przeznaczyć dobrych kilka godzin. Wprawdzie bez zatrzymywania przejedziesz ją w około 3 godziny, ale pamiętaj o tym, że trasa prowadzi licznymi serpentynami z ograniczeniem prędkości do 30 km/h. Według nas nie jest to jakaś hardcorowa trasa. Droga 67C jest kręta, jest momentami stroma, ale jest przy tym szeroka i tylko miejscami towarzyszą jej strome przepaście. Przejazd nią może być znacząco utrudniony podczas gęstej mgły lub ulewnego deszczu. Na drodze często można też spotkać pasterzy ze stadami owiec lub krów, osiołki czy wspomniane wcześniej niedźwiedzie. Pamiętaj również o tym, że w uwagi na panujące tam trudne warunki atmosferyczne, najwyżej położone odcinki Transalpiny są zamykane w miesiącach zimowych, praktycznie już na przełomie października i listopada do samego maja!

3. Droga Transfogaraska

W naszym zestawieniu niezwykłych atrakcji Rumunii nie mogło zabraknąć Drogi Transfogaraskiej, zwanej także Trasą Transfogarską. To, po wspomnianej wyżej Transalpinie, druga pod względem wysokości droga samochodowa w Rumunii i jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w tym kraju. Cała trasa liczy około 150 km i łączy wioskę Bascov z miejscowością Cârțișoara w Transylwanii, przecinając Góry Fogaraskie między ich dwoma najwyższymi szczytami: Moldoveanu i Negoiu. Właściwą Trasą Transfogarską określa się jednak odcinek DN7C liczący około 90 km długości, który w tunelu nieopodal Jeziora Bâlea osiąga wysokość 2042 m n.p.m.

Trasa Transfogaraska zawdzięcza swoje istnienie rumuńskiemu dyktatorowi Nicolae Ceaușescu. To na jego polecenie w latach 70. XX wieku w miejscu dawnych szlaków górskich wytyczono drogę, która miała zapewnić mu szybki transfer oraz przerzut czołgów i artylerii w przypadku potencjalnej sowieckiej inwazji. Budowa Drogi Transfogaraskiej trwała około 4 lat i oficjalnie pochłonęła życie 40 żołnierzy (choć w rzeczywistości było ich tysiące!). W ekstremalnych warunkach Fogaraszy wytyczali oni trasę, wysadzając dynamitem skały, wznosząc tunele i mosty. To jednak nie Ceaușescu, a Jeremy Clarkson, James May i Richard Hammond ze słynnego brytyjskiego programu motoryzacyjnego Top Gear rozsławili Drogę Transfogaraską na cały świat, uznając ją za najpiękniejszą na Starym Kontynencie. I to właśnie im w okresie letnim zawdzięczamy przy tej atrakcji tłumy turystów.

Droga Transfogaraska zaczyna się niewinnym odcinkiem poprowadzonym przez las, przez który momentami przezierają majestatyczne Góry Fogaraskie. Im wyżej, tym widoki stają się bardziej malownicze. W odróżnieniu od Transalpiny nie ma tu jednak rozległych przestrzeni i niczym nieograniczonych pejzaży, a trasa prowadzi serpentynami przez około 27 wiaduktów, 830 mostów oraz kilka mniejszych tuneli, wspinając się na wysokość 2042 m n.p.m., na której znajduje się najwyżej położony fragment drogi, będący zarazem najdłuższym tunelem Rumunii. Co jakiś czas na trasie będziesz mijać szutrowe zatoczki, przy których możesz się zatrzymać. Największy parking wraz z zapleczem gastronomicznym oraz sklepikami z dewocjonaliami znajduje się tuż przy Jeziorze Bâlea Lac. Tu też musisz liczyć się z największymi tłumami! Najbardziej spektakularne widoki na serpentyny znajdują się po stronie północnej Drogi Transfogaraskiej, w tym na wzniesieniu nad schroniskiem przy wspomnianym wyżej jeziorze. Na południu zaś, po przejechaniu najwyżej położonego tunelu i zjechaniu w dół trasy, ukaże Ci się malownicza zapora na rzece Ardżesz, tworząca jezioro Vidraru, oraz Zamek Poenari, należący do Włada Palownika, czyli pierwowzoru słynnego Drakuli.

Noclegi i Porady

Podobnie jak przy Transalpinie, tak i tu możesz kempingować na dziko. My zatrzymaliśmy się na noc poniżej wodospadu Capra przy wejściu na szlak Fereastra Zmeilor. Tu też w nocy wiało, a temperatura spadła do zaledwie kilku stopni Celsjusza. Jeśli wolisz nocleg w hotelu, to polecamy Ci zjechać do Braszowa lub Sybinu, o których informacje znajdziesz w dalszej części tekstu.

Porada: Na Transfogarską warto wyruszyć z samego rana, aby uniknąć na niej dzikich tłumów. Jeśli w planach masz nocowanie na dziko przy tej trasie, udaj się na nią późnym popołudniem. Mimo iż najbardziej malowniczy odcinek drogi liczy około 90 km, to na jego pokonanie musisz przeznaczyć dobrych kilka godzin. Powodem są nie tylko zapierające dech w piersiach widoki, ale i ograniczenie prędkości do 40 km/h. Od trasy odchodzą także liczne szlaki górskie (w tym te na jedne z najwyższych szczytów Rumunii: Vânătoarea lui Buteanu (2507 m n.p.m.) i Negoiu (2535 m n.p.m.), którymi możesz wędrować, jeśli dysponujesz większą ilością czasu). Podobnie jak Transalpina, tak i 27-kilometrowy odcinek Trasy Transfogarskiej zamykany jest od późnej jesieni do wiosny z powodu panujących tam trudnych warunków atmosferycznych i niebezpieczeństwa związanego z zejściem lawin i osuwisk. Na trasie trzeba także uważać na niedźwiedzie, bo pojawiają się przy niej bardzo często, zwabione resztkami jedzenia pozostawionymi przez turystów (w razie zagrożenia powinieneś otrzymać alert o ich obecności na swój telefon). Transfogaraska jest w dobrej kondycji, ale według nas ani widokowo, ani jakościowo nie może się równać do wspomnianej wyżej Transalpiny.

4. Sybin (Sibiu)

Rumunia ma malownicze drogi wysokogórskie, ale ma też przepiękne miasta. Jednym z nich jest Sybin, porównywany do naszego Krakowa. Co w tym mieście jest takiego wyjątkowego? Spacerując po nim, możesz odnieść wrażenie, że ktoś lub coś bacznie Cię obserwuje. Jeśli dokładnie przyjrzysz się miejscowej architekturze, zdasz sobie sprawę z tego, że to tutejsze domy na Ciebie patrzą!

W południowej i wschodniej części miasta dachy domów mają oczy. Te wyjątkowo usytuowane okna dachowe sprawiają wrażenie, że budynki nigdy nie śpią. Większość „oczu” powstała między XV a XIX wiekiem. Stanowiły one system wentylacji dla strychów. Pomimo ich praktycznych celów, niektórzy twierdzili, że zostały stworzone po to, aby zaszczepić w ludziach strach i wywołać w nich uczucie ciągłej inwigilacji.

Wracając do atrakcji Sybinu, zdecydowanie polecamy Ci odwiedzić jego starówkę. W jej skład wchodzą dwa główne place: Piata Mare i Piata Mica, przywodzące na myśl krakowski Rynek i Mały Rynek. Główne atrakcje miasta skupiają się właśnie tutaj. To tu znajdziesz zabytkową Wieżę Ratuszową, Kościół Najświętszej Marii Panny w Sybinie oraz liczne kawiarnie i restauracje. Jednym z bardziej malowniczych miejsc na starówce jest Most Kłamców. Według miejscowej legendy, jeśli zdecyduje się przejść po nim kłamczuch, wtedy most się zawali. Fajnym miejscem wartym odwiedzenia jest także Pasaż Schodowy (Pasajul Scarilor), który łączy dolną część miasta z jej górną częścią.

Nocleg

Sybin ma znakomitą bazę noclegową. Nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem noclegu w swoim budżecie. Ze swojej strony możemy zaproponować Ci klimatyczny pensjonat nieopodal starówki Casa Gallo. Dysponuje on darmowym parkingiem i przemiłą, pomocną obsługą.

5. Zamek w Hunedoarze (Zamek Korwina)

Atrakcje Rumunii to również niezwykłe zamki. Jednym z nich, znajdującym się w pobliżu miasta Sybin, jest Zamek w Hunedoarze, zwany też Zamkiem Korwina. Wzniesiono go na wzgórzu, a jego początki sięgają XII-XIII wieku, kiedy to w dolinie rzeki Cernej wybudowano niewielką twierdzę. Zamek był ufortyfikowaną rezydencją królewską i nigdy nie pełnił funkcji czysto militarnych. Niemniej jednak jest on jednym z najlepszych przykładów gotyckiej architektury obronnej na obszarze historycznych Węgier, który naprawdę warto zobaczyć.

Zamek Korwina był utrzymywany w królewskim stanie przez ród Hunyadiego. Po śmierci ostatniego z rodu – Jana Korwina – przechodził z rąk do rąk i na przestrzeni wieków bardzo często zmieniał właścicieli. Był między innymi w posiadaniu rządu Austrii, a później Austro-Węgier. Ostatecznie podupadł, trawiły go też liczne pożary. Dopiero po I wojnie światowej postanowiono go odrestaurować.

Dzisiejszy wygląd Zamku Korwina jest w dużej mierze efektem prac licznych ekip konserwatorskich, które momentami ponosiła fantazja przy jego odbudowie. To trochę taki miszmasz z pomieszaniem stylów. Mimo wszystko zachowało się w nim sporo elementów oryginalnych. Na szczególną uwagę zasługuje pałac gotycki z Salą Rycerską i Salą Rad oraz kaplica, a także Wieża Ne Boisa i taras artyleryjski z prowadzącą do niego „Fosą dla Niedźwiedzi”. Jak z każdym zamkiem na świecie, tak i z tym wiąże się wiele legend. Chociaż jest to mało prawdopodobne, to jedna z nich zakłada, że Wład Palownik, czyli słynny Drakula, spędził w lochach tego zamku około siedmiu lat swojego życia, co doprowadziło go w ostateczności do szaleństwa. Ciekawa legenda towarzyszy też zamkowej studni, ale ją zapewne poznasz już na miejscu.

Jakie bogactwa naturalne ma Rumunia?
Strategia Rumunii w tym obszarze koncentruje si\u0119 na zwi\u0119kszeniu energii j\u0105drowej w miksie energetycznym kraju. Rumunia posiada równie\u017c zasoby uranu, w\u0119gla brunatnego, manganu, \u017celaza, miedzi, soli kamiennej, cynku, o\u0142owiu oraz z\u0142ota.

Porada

Zamek w Hunedoarze czynny jest codziennie od 10:30 do 20:30. Bilet wstępu to koszt około 40 lei/os. dorosła (ceny dla studentów i osób starszych są niższe). Po więcej odsyłamy Cię na oficjalną stronę zamku.

6. Fundatura Ponorului

Jeśli chcesz zobaczyć prawdziwą, sielską Rumunię, to znajdziesz ją w niedalekiej odległości od Zamku Korwina. Koniecznie udaj się do ukrytej w górach wioski Fundatura Ponorului. To miejsce, w którym czas dawno się zatrzymał, a ludzie żyją tu w zgodzie z naturą. Wśród zielonych pastwisk ulokowało się zaledwie kilka samowystarczalnych gospodarstw. Ich charakterystyczną cechą są dachy pokryte dachówkami z łupków oraz charakterystyczne stogi siana rozsiane na wiejskich podwórkach. To takie na maksa swojskie miejsce z pasącymi się stadami owiec i krów oraz końmi galopującymi po malowniczej zielonej krainie pełnej falujących pagórków. Brakuje słów, aby opisać piękno tego magicznego miejsca. Wygląda ono niczym z pocztówki!

Do wioski można dostać się wyłącznie autem z napędem 4×4 lub pieszo szlakiem Via Transilvanica (czerwony szlak) poprowadzonym przez las i góry i biorącym swój początek w okolicach wioski Ohaba Ponor (50 km na południe od Zamku w Hunedoarze). Szlak jest wymagający, bo prowadzi pod górę i trzeba na nim uważać na psy pasterskie, które w obronie swojego stada są w stanie zrobić wszystko. Trekking w jedną stronę zajmuje około 2 godzin.

Porada

Warto tu przyjść o wschodzie słońca, kiedy cała wioska skąpana jest we mgle. Turyści często nocują tu w swoich namiotach, by móc podziwiać ten widok o świcie.

7. Braszów (Brasov)

Braszów to jedno z najpopularniejszych miast Transylwanii, założone przez osadników saskich, przybyłych tu za Krzyżakami w XIII wieku. Ponoć do XVI wieku było najlepszą fortecą w całym Siedmiogrodzie. Wewnątrz jego murów mogli mieszkać wyłącznie Sasi Siedmiogrodzcy, zrzeszeni w ponad czterdziestu pięciu cechach. Rumuni zamieszkiwali pobliską dzielnicę zwaną Schei.

Choć większość atrakcji Braszowa znajduje się w obrębie jego pięknej starówki, w tym Rynek Miejski (Piaţa Sfatului) ze średniowiecznym ratuszem i przylegającą do niego najwęższą uliczką Rumunii Strada Sforii, zabytkowymi kupieckimi kamieniczkami, czy przykuwającym uwagę Czarnym Kościołem (Biserica Neagră), którego ściany w XVII wieku okopcił pożar, miasto posiada również ciekawe mury miejskie. To z nich podczas nieśpiesznego spaceru zobaczysz Braszów z góry i zachwycisz się jego niezwykle malowniczymi dachami. W systemie obronnym Braszowa znajduje się kilka bastionów: Tkaczy, Kowali, Powroźników, Sukienników czy Graft, bramy miejskie (Katarzyny i Porta Şchei) oraz wieże obserwacyjne ulokowane na stokach pobliskich gór.

Jedna z najpiękniejszych panoram na miasto roztacza się spod Bastionu Tkaczy (Bastionul Tesatorilor), do którego dotrzesz małymi, stromymi schodkami wprost ze starówki. Na uwagę zasługuje też Wzgórze Tampa (960 m n.p.m.), na które możesz wejść Tiberiu Brediceanu, czyli dość wymagającą trasą pieszą (około 1 godziny), lub wjechać w zaledwie 2 minuty kolejką. Na górze napawać się będziesz cudownymi widokami na labirynt średniowiecznych uliczek Braszowa. Co ciekawe, ze wzgórzem związana jest także historia dotycząca samego Drakuli. Otóż Wład Palownik, pierwowzór słynnego wampira, podczas najazdu jego wojsk na Braszów nakazał nabić na pal czterdziestu handlarzy, którzy sprzeciwili się jego rozkazom. Dziś w miejscu tym widnieje ogromny napis Brasov, zwany Rumuńskim Hollywood.

Jakby tego było mało, Braszów jest doskonałą bazą wypadową do zwiedzania pobliskich zamków Transylwanii czy górskich wędrówek po Karpatach. Ze swojej strony, będąc w tym mieście, polecamy Ci udać się w Góry Bucegi oraz do Pałacu Peles i pobliskiego zamku chłopskiego w Rasnov, o których przeczytasz poniżej.

Nocleg

Braszów ma doskonałą bazę noclegową. Znajdziesz tu zarówno hotele, hostele, jak i mieszkania na wynajem. Ze swojej strony polecamy Ci obiekt NIKOLAS HAUS. Położony jest on przy cichej ulicy, ale blisko od głównych atrakcji Braszowa. Oferuje bezpłatny parking.

8. Pałac Peles w Sinaia

Pałac Peles w miejscowości Sinaia nieopodal Braszowa to naszym zdaniem jedna z piękniejszych atrakcji Rumunii, którą warto zobaczyć. Nie dość, że wygląda on baśniowo, to położony jest w niezwykle malowniczej scenerii u podnóża majestatycznych Gór Bucegi. Ten wyjątkowy kompleks parkowo-pałacowy pełnił rolę letniej rezydencji rumuńskich królów. Kiedy w latach 60. XIX wieku król Karol I odwiedził małą wioskę Sinaia, zachwycił się jej położeniem i zlecił w niej budowę rezydencji.

Budowa obiektu trwała 10 lat, by na koniec rumuńska rodzina królewska mogła cieszyć się wyjątkową letnią rezydencją wyposażoną we wszystko, czego dusza zapragnie. Pałac ze 160 pokojami został zbudowany w stylu neorenesansowym, a każdy pokój miał własną tożsamość i motyw. W Sali Zbrojeniowej wystawiono obszerną, liczącą 4000 elementów kolekcję broni z Europy i Azji. W pałacu mieściło się także pięknie urządzone kino, którego ściany i sufity zdobiły freski austriackich artystów Gustava Klimta i Franza von Matscha. Podobno w tym pomieszczeniu odbyła się pierwsza projekcja filmowa w Rumunii. Pokój muzyczny zawierał skomplikowane meble z drewna tekowego, podarowane przez indyjskiego maharadżę z Kapurtala i był używany jako salon przez królową Elżbietę. Za projekt pałacu odpowiedzialny był niemiecki architekt Wilhelm Doderer. Jego dzieło uznawane jest obecnie za jeden z najwspanialszych przykładów neorenesansowej architektury, a sam zamek okrzyknięto jednym z najpiękniejszych zamków Rumunii.

Jako ciekawostkę dodamy, że następca króla Karola, król Ferdynand, zbudował obok Pałacu Peles jego mniejszą wersję pod nazwą Pelișor. Kiedy Rumunia znalazła się pod rządami komunistów, Peleș wraz z innymi dobrami królewskimi został zajęty, a zamek na długie lata został zamknięty. Po rewolucji w 1989 roku został ponownie udostępniony zwiedzającym jako muzeum.

Porada

Pałac Peles w okresie zimowym, tj. od 14 września do 14 maja, zamknięty jest w poniedziałki i wtorki. W sezonie letnim zamknięty jest tylko w poniedziałki. Zwiedzanie zamku z zewnątrz jest darmowe. Dodatkowo możliwe jest zwiedzanie jego wnętrz, w tym: parteru Pałacu Peles (bilet wstępu ok. 50 lei/os. dorosła), zwiedzanie obu jego pięter (100 lei) lub jego całości w cenie 150 lei. Pałac Pelișor zwiedza się za dodatkową opłatą w cenie 30 lei/os. dorosła. Dodatkowo płatny jest także zamkowy parking (około 20 PLN). Z niego pod obiekt trzeba przejść pieszo ścieżką wytyczoną lasem. Zajmuje to około 10 min.

9. Droga Transbucegi i Góry Bucegi

Z Zamku Peles polecamy Ci udać się w pobliskie malownicze Góry Bucegi. Dostaniesz się do nich kolejką górską z Sinaia lub Busteni, lub dojedziesz w nie autem. My wybraliśmy tę drugą opcję, po to by móc przejechać się kolejną malowniczą trasą wysokogórską Transbucegi.

Wjazd na Transbucegi rozpoczyna się przy drodze DN71 za miejscowością Sinaia. Następnie do pokonania są liczne serpentyny, za którymi należy skręcić w drogę DJ713. To właśnie tu rozpoczyna się właściwa wysokogórska trasa samochodowa, wytyczona przez jedno z najwyższych pasm górskich w Rumunii. Tak samo jak w przypadku Transalpiny czy Trasy Transfogaraskiej, tak i tu możesz zatrzymać się w licznych zatoczkach, by podziwiać zapierające dech w piersiach widoki. Jadąc do końca asfaltową drogą DJ713, dojedziesz w pobliże dzikiego parkingu nieopodal hotelu sportowego Cabana Piatra Arsa, z którego biorą początek piesze szlaki trekkingowe, m.in. do Babeli lub Sfinksa, czyli najpiękniejszych atrakcji Gór Bucegi.

Sfinks to tajemnicza naturalna formacja skalna, będąca jednym z „Siedmiu cudów Rumunii”. Przez miliony lat żywioły wyrzeźbiły prawie 40-metrową skałę, która przypomina wyglądem egipskiego Wielkiego Sfinksa w Gizie. Ale to nie kształt skały przyciąga do niej ludzi. Lokalne legendy głoszą, że Sfinks przedstawia boga czczonego dawno temu przez Daków. Istnieją również historie, które łączą tę skałę z kosmitami i silnym polem energetycznym jako rzekomo jedną z czakr Ziemi.

Porada

Jeśli planujesz przejechać się jedynie drogą Transbucegi oraz udać się na krótki trekking pod Sfinksa, to pół dnia powinno Ci wystarczyć. Z wspomnianego wyżej parkingu na końcu drogi Transbucegi do słynnej skały jest zaledwie godzina wędrówki w jedną stronę. W miejscowościach Sinaia oraz Busteni funkcjonują też kolejki górskie, którymi możesz wjechać na górę.

10. Góry Ciucas

Pozostając w górskich tematach, chcielibyśmy zaproponować Ci kolejną niezwykłą atrakcję Rumunii. Są nią zachwycające Góry Ciukas, położone w odległości około 50 km od Braszowa. Jest to pasmo górskie należące do Karpat Zakrętu i jedne z piękniejszych gór w Europie, jakie do tej pory widzieliśmy! Leżą pomiędzy Górami Tătaru i Górami Grohotiș, a ich najwyższym szczytem jest Ciucas Peak, wznoszący się na wysokość 1954 m n.p.m. Choć obszarowo nie jest to duże pasmo górskie, to jest ono wyjątkowe i niezwykle malownicze. Znakiem rozpoznawczym Gór Ciucas są bowiem fantazyjne formacje skalne, które wyrastają niczym grzyby z połonin, oraz górskie rododendrony, które zdobią ich zielone stoki w maju i czerwcu.

Gdzie znajduje się światowa stolica ceramiki?
Stoke-on-Trent to \u015awiatowa Stolica Ceramiki. Miasto od wieków kszta\u0142towane jest przez produkcj\u0119 ceramiki, co pozwoli\u0142o mu zbudowa\u0107 miasto o \u015bwiatowej renomie i bogatej historii innowacji, nauki, sztuki, kultury i przedsi\u0119biorczo\u015bci. Dzi\u015b pozostaje obowi\u0105zkowym punktem zwiedzania dla mi\u0142o\u015bników ceramiki!

Masyw możesz przejść w jeden dzień lub podzielić wędrówkę na dwa dni z noclegiem w schronisku Cabana Vârful Ciucaș. Większość szlaków, w tym ten na Ciukas Peak, bierze swój początek w wiosce Cheia. Alternatywnie na szczyt możesz też dojść się z wioski Vama Buzăului, albo tak jak my podjechać autem nieco dalej pod schronisko Cantonul Valea Dudulu za wioską Dălghiu i stąd ruszyć szlakiem w góry. Trasa nie jest jednak łatwa, bo do pokonania jest około 1000 m przewyższenia i około 8 km w jedną stronę. Początkowo szlak prowadzi lasem, ale jak się już z niego wyjdzie, to widoki dosłownie zwalają z nóg! Z rozległych połonin roztaczają się przepiękne panoramy na wapienne szczyty Stânca Mâna Dracului (Ręka Diabła), Babele la Sfat (Gadające stare kobiety) czy Turnul lui Goliat („Wieża Goliata”). Cała wędrówka w tę i z powrotem z licznymi przystankami na podziwianie widoków zajęła nam cały dzień.

Porada i Nocleg

Z racji tego, że w Górach Ciukas żyje dużo niedźwiedzi, proponujemy Ci zachować szczególną ostrożność podczas trekkingu. Zalecamy głośniejsze rozmowy lub nawet puszczenie cichej muzyki podczas wędrówki, aby je odstraszyć.

Zamiast wracać się na nocleg do Braszowa, polecamy Ci spędzić noc w klimatycznym miejscu, jakim jest Glamping Spiritul Zimbrului w wiosce Vama Buzăului. Do dyspozycji są tu tańsze namioty z prywatnymi łazienkami, znajdującymi się w strefie sanitarnej poza namiotem, lub droższe jurty z łazienkami wewnątrz nich. Dodatkowo jest tu wspólna część gastronomiczna z kuchnią, lodówką, mikrofalówką, banią i miejscem do grillowania. Na glampingu spędziliśmy 3 fantastyczne dni!

11. Sighisoara

Ostatnim czarującym miasteczkiem na mapie atrakcji Rumunii, które chcemy Ci zaproponować, jest Sighisoara. To średniowieczne miasto, którego starówka jest przykładem świetnie zachowanego średniowiecznego grodu, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Położona na szczycie wzgórza osada była otoczona murem obronnym, który stopniowo rozbudowywano o 14 baszt. Każda z wież została obsadzona i utrzymywana przez 14 miejskich cechów: kowali, rzeźników, tkaczy, powroźników, garbarzy skóry i krawców, w zamian za przywileje handlowe. Wszystkie wieże zostały zaprojektowane tak, aby działały jako ich własne, indywidualne fortece.

O dziwo, dziewięć z nich nadal stoi na swoim miejscu. Najbardziej imponująca, 64-metrowa Wieża Zegarowa, została zbudowana w XIV wieku i nadal strzeże głównego wejścia do miasta. Mieści się w niej obecnie Muzeum Historii Sighisoary. Z balkonu widokowego roztacza się za to imponujący widok na całe miasto. Będąc w Sighișoarze, pamiętaj, aby zrobić coś więcej niż tylko patrzeć na jej potężne wieże. W mieście znajdują się także Dom Drakuli, w którym w 1431 roku urodził się Wład Palownik, Kościół Klasztorny (Biserica Mănăstirii) należący niegdyś do klasztoru dominikanów i rezydencja kowala, która przetrwała niszczycielski pożar w 1676 roku dzięki studni wodnej znajdującej się w domu. Na uwagę zasługują też zadaszone Schody Szkolne (Scara Şcolarilor) mające 175 stopni, które prowadzą do znajdującego się na Wzgórzu Szkolnym Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego pw. św. Mikołaja, zwanego też Kościołem na Wzgórzu (Biserica din Deal). Po drugiej stronie wzgórza, tuż za murami miejskimi, możesz odwiedzić stary cmentarz, na którym znajdują się wspaniałe nagrobki ważnych postaci z historii Sighișoary, lub udać się na punkty widokowe, z których możesz podziwiać Stare Miasto z góry.

Porada i Noclegi

W Sighisoarze znajduje się mnóstwo restauracji, lodziarni czy kawiarni. NIE POLECAMY jedzenia w Joseph Haydn House przy Strada Bastionului – jedzenie jest bez smaku, a nie kosztuje mało!

Tu również nie powinieneś mieć problemu ze znalezieniem noclegu. Polecamy Ci klimatyczną Casa Savri, mieszczącą się w pobliżu głównych atrakcji miasta.

12. Punkty widokowe na Jezioro Tarnita

Jeśli kojarzysz niezwykły punkt widokowy Pavlova Strana na Jezioro Szkoderskie w Czarnogórze, to zapewne zainteresują Cię także piękne punkty widokowe na Jezioro Tarnita w Rumunii. Jednym z nich jest Piata lui Lucaci. Szlak pieszy prowadzący do niego rozpoczyna się przy zaporze wodnej nad Jeziorem Tarnita i prowadzi wzdłuż brzegów zbiornika, przy czym w swoim końcowym odcinku pnie się mocno ku górze na pobliskie wzgórza. Do miejsca tego raczej nie docierają zagraniczni turyści. Może dlatego, że aby się tu dostać, trzeba przez około 2-3 godziny wędrować gęstym lasem. Mozolną i dość nudną wędrówkę wynagradzają jednak obłędne widoki na jezioro i soczyście zielone szczyty pasma górskiego Gilau-Muntele Mare.

Porada i Noclegi

Na przejście całej pętelki z punktem widokowym Piata lui Lucaci i Piatra Corbilor będziesz potrzebował praktycznie całego dnia. Na trasie nie ma schronisk ani żadnych punktów gastronomicznych. Zabierz ze sobą duże ilości wody i coś do jedzenia. Załóż wygodne buty!

Świetną bazą noclegową do zwiedzania okolic Jeziora Tarnita będzie miejscowość Cluj-Napoka lub nieco dalej położona Turda. W tej ostatniej do zobaczenia jest również niezwykła atrakcja, jaką jest kopalnia soli w Rumunii – Salina Turda. Wracając do noclegu, polecamy Ci klimatyczny pensjonat Pensiunea Salina Gymnasium. Cudowny wystrój, smaczne śniadanie, cisza i spokój.

Atrakcje Rumunii, które tu wymieniliśmy, to te, do których udało nam się dotrzeć podczas naszego 3-tygodniowego roadtripu po tym kraju i które wywarły na nas największe wrażenie. Oczywiście Rumunia ma dużo więcej do zaoferowania, dlatego na pewno tam jeszcze kiedyś wrócimy. Największym rozczarowaniem był dla nas słynny Zamek Bran, czyli Zamek Drakuli, który nie pojawił się w tym zestawieniu. Dla nas to miejsce skomercjalizowane do granic możliwości, cepeliada, kolejki i mnóstwo turystów. Naszym zdaniem szkoda czasu na zwiedzanie zamku w Branie, tym bardziej, że pierwowzór hrabi Drakuli, czyli Wład Palownik, nigdy w nim nie mieszkał. Prawdziwą siedzibą Włada był bowiem Zamek Poenari.

Zwiedzanie Rumunii – Informacje Praktyczne

Loty z Polski do Rumunii

Loty z Polski do Rumunii są łatwo dostępne i obsługiwane przez kilka linii lotniczych, zarówno tradycyjnych, jak i niskokosztowych. Czas lotu wynosi zazwyczaj około 1,5–2 godzin, co czyni Rumunię idealnym kierunkiem na krótki city break lub dłuższy urlop. Dzięki konkurencyjnym cenom i częstym połączeniom, podróż samolotem do Rumunii jest szybka, wygodna i przystępna cenowo.

Rumunia Zwiedzanie Samochodem

Atrakcje Rumunii najlepiej zwiedza się na własną rękę, własnym lub wynajętym na miejscu samochodem. Auto to najlepsze rozwiązanie. Jesteś mobilny, niezależny i nie tracisz czasu na przemieszczanie się transportem publicznym. Po przejechaniu sporej ilości kilometrów w tym kraju stwierdzamy, że nie ma aż takiej tragedii na drogach, jak ją malują. W całości oddana do użytku jest tylko jedna autostrada – A2, prowadząca z Bukaresztu do Konstancy nad Morze Czarne. W najgorszym stanie są drogi lokalne, bo często dziurawe. Dodatkowo mogą pojawić się przy nich zwierzęta gospodarskie, nieoświetleni rowerzyści i furmanki. Drogi wysokogórskie, takie jak Transalpina i Transbucegi, są naprawdę w bardzo dobrym stanie. To samo tyczy się Trasy Transfogaraskiej, ale na niej, w porównaniu do wyżej wymienionych, asfalt jest w zdecydowanie gorszej kondycji. Dodatkowo z powodu licznych serpentyn, stromych podjazdów i zjazdów oraz nieprzewidywalnych i szybko zmieniających się w górach warunków atmosferycznych, obowiązują na wspomnianych drogach spore ograniczenia prędkości od 30-40 km/h.

Opłaty za Drogi w Rumunii – Winiety

Pamiętaj, że przed wjazdem na teren Rumunii musisz wykupić winietę! Opłatą objęte są wszystkie drogi, nie tylko autostrady i drogi ekspresowe, ale również drogi krajowe. Obowiązuje elektroniczny system winiet (nie ma naklejek na szybę), a zakupu możesz w bardzo prosty sposób dokonać przez Internet na stronie Roviniete.ro lub e-rovinieta.ro. Osobiście korzystaliśmy ze strony e-rovinieta, gdzie dodatkowo możesz zmienić język na język polski. Podczas zakupu winiety przez wspomnianą stronę musisz najpierw wybrać typ pojazdu, następnie wybrać liczbę dni i uzupełnić dane, tj. ważna od dnia, numer rejestracyjny pojazdu, kraj rejestracji pojazdu, Twoje dane osobowe, e-mail, telefon. Po ich uzupełnieniu dokonujesz płatności za pomocą karty lub przelewem. Winietę otrzymasz w formie elektronicznej na adres e-mail podany w zgłoszeniu zaraz po zaksięgowaniu płatności (w przypadku przelewu może to potrwać około 1 dnia). U nas po dokonaniu płatności kartą winieta przyszła na maila zaledwie w kilka minut. Operator przypomina, że na rumuńskie drogi nie należy ruszać, jeżeli nie dostaniesz potwierdzenia wykupienia winiety! Za jej brak grożą bowiem mandaty w wysokości kilkuset złotych.

Rodzaje Winiet dla Samochodów Osobowych w Rumunii

Okres Ważności Orientacyjny Koszt (EUR)
7 dni ~3 EUR
30 dni ~7 EUR
90 dni ~13 EUR
12 miesięcy ~28 EUR

Nie jest wymagane posiadanie wydrukowanej wersji winiety przy kontroli! Jeśli z jakichś względów nie możesz zakupić winiety do Rumunii przez Internet, możesz ją nabyć na przejściach granicznych, na stacjach benzynowych lub w oznaczonych punktach. UWAGA: W Rumunii zwolnieni z konieczności kupowania winiet są motocykliści.

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

Co sprawia, że Rumunia jest wyjątkowa poza legendą o Drakuli?

Rumunia jest wyjątkowa ze względu na niezwykłe połączenie różnorodnych krajobrazów – od majestatycznych gór Karpat, przez malownicze przełomy rzek, po piaszczyste wybrzeża Morza Czarnego. Kraj ten oferuje również bogatą historię i kulturę, widoczną w średniowiecznych miastach, ufortyfikowanych kościołach, malowanych klasztorach oraz imponujących zamkach. Znajdziesz tu także unikalne, wysokogórskie drogi samochodowe, takie jak Transalpina i Transfogaraska, które same w sobie stanowią atrakcję turystyczną. Rumunia to mozaika kultur, gdzie tradycja i nowoczesność splatają się, tworząc fascynującą całość.

Jakie bogactwa naturalne posiada Rumunia?

Rumunia jest krajem zasobnym w różnorodne surowce naturalne. Do najważniejszych należą ropa naftowa (choć złoża są już w dużym stopniu wyczerpane, wciąż jedne z największych w Europie), gaz ziemny, węgiel (jest 18. największym producentem na świecie), ruda żelaza, cynk, ołów, miedź, mangan (14. największy producent na świecie, 2. w Europie), złoto, srebro, fluoryt. Ponadto, w licznych kamieniołomach pozyskuje się bazalt, marmur, wapień i granit. Kraj stawia również na zwiększenie energii jądrowej w miksie energetycznym, a także posiada własne zasoby uranu.

Czy Rumunia jest krajem biednym?

Rumunia, choć historycznie borykała się z wyzwaniami gospodarczymi, od czasu upadku komunizmu i przystąpienia do Unii Europejskiej w 2007 roku, dynamicznie się rozwija. Posiada bogate zasoby naturalne i rozwinięty przemysł, w tym energetykę (z nadwyżkami energii elektrycznej, w tym z elektrowni jądrowej w Cernavodă). Mimo to, kraj wciąż zmaga się z pewnymi nierównościami i duży ujemny bilans handlowy. Eksportuje głównie maszyny i urządzenia, obuwie, tekstylia, metale, minerały, paliwa, chemikalia i produkty rolnicze. Głównymi partnerami handlowymi są Niemcy, Włochy i Węgry. Turystyka, choć nierównomiernie rozwinięta, szczególnie na wybrzeżu Morza Czarnego i w uzdrowiskach, również odgrywa coraz większą rolę w gospodarce.

Jak rozwijała się turystyka w Rumunii?

Pierwsi zagraniczni turyści pojawili się w Rumunii w XIX wieku, jednak prawdziwy rozwój turystyki nastąpił po II wojnie światowej, kiedy to władze komunistyczne zaczęły realizować kompleksowy plan rozwoju na wybrzeżu Morza Czarnego. W 1987 roku Rumunia odnotowała rekordową liczbę ponad 5 milionów zagranicznych turystów. Po upadku socjalizmu w latach 90. ruch turystyczny znacznie zmalał. Obecnie, zagospodarowanie turystyczne kraju jest nadal nierównomierne, z około 1/3 miejsc noclegowych skoncentrowanych na wybrzeżu. Obszary górskie, mimo ogromnego potencjału i walorów, wciąż pozostają słabiej rozwinięte. Do Rumunii przybywają głównie turyści z krajów europejskich, w tym w większości z krajów sąsiadujących, często w ramach podróży połączonych z wizytami w innych państwach regionu, jak Bułgaria. Jednak z każdym rokiem rośnie świadomość jej unikalnych atrakcji, przyciągając coraz więcej miłośników przyrody, historii i aktywnego wypoczynku.

Zainteresował Cię artykuł Rumunia: Niezwykła Podróż przez Krainę Kontrastów? Zajrzyj też do kategorii Ceramika, znajdziesz tam więcej podobnych treści!

Go up